Verbi pronominali

Verbi pronominali: z czym to się je?

Na prośbę jednej z czytelniczek postanowiłam stworzyć wpis o tych tworach, które Włosi nazywają verbi pronominali. Są to czasowniki, które mogą wyglądać strasznie dla kogoś nieprzyzwyczajonego, na kursach poznaje się je zazwyczaj dość późno, a są niesamowicie przydatne i bardzo proste w obsłudze. Im wcześniej je poznacie, tym lepiej!

Dodam tylko, że czasownika farcela zaczęłam używać dopiero na Erasmusie, bo moja koleżanka Rosjanka użyła tego słowa w sms-ie do mnie. Było to chyba po pięciu, sześciu latach nauki. Do dziś się zastanawiam, jak to się stało, że nie poznałam tego słowa wcześniej?!

Verbi pronominali to z grubsza czasowniki do których dodane zostały pewne zaimki i tak zmieniło się ich znaczenie lub choćby zabarwienie. Mam nadzieję, że grafiki okażą się pomocne w przyswajaniu tych czasowników. Możecie je ściągać i umieszczać na pulpicie komputera bądź drukować.

Czytaj dalej »

„Scusate il francesismo” czyli francuski we włoskim

Znajomość francuskiego pomaga w mówieniu po włosku nie tylko dlatego, że niektóre słówka są podobne a gramatyka często analogiczna. Sami Włosi zapominają o tym, jak często w codziennym życiu używają francuskich słów czyli francesismi. Czasem więc, kiedy zabraknie nam włoskiego słowa a na usta będzie cisnąć się to francuskie… spróbujmy, bo możliwe, że Włosi doskonale je znają! Tak jak ja uparcie mówię, że ktoś ma charme … i super, bo Włosi też tak mówią!

Czytaj dalej »

Jak uczyć się włoskiego?

Jak uczyć się włoskiego?

W tym poście dam Wam kilka rad i narzędzi, które mogą być pomocne w nauce języka włoskiego. Czasem sama zadaję sobie pytanie jak nauczyłam się włoskiego (poza tym, że nie lubię mówić o „nauczeniu się” bo nie jest to obsługa pilota, ale coś,gdzie zawsze będzie jakieś słowo, powiedzenie czy forma, której jeszcze nie znam). Chciałabym na przykład ten schemat, z którego skorzystałam, powielić przy nauce kolejnego języka. I wtedy spada mi motywacja, bo przypominam sobie, ile to było pracy.

Czytaj dalej »

airbnb

Sposób na tańszy nocleg we Włoszech (i nie tylko)

Nie macie jeszcze pomysłu na nocleg we Włoszech? A może nudzą Was hotele? Słowa couchsurfing i airbnb są Wam obce, a może je już słyszeliście, ale nie wiecie o co chodzi? Jeśli szukacie tańszych alternatyw noclegu, to poznajcie moje propozycje. Za zaoszczędzone pieniądze zaszalejcie w knajpie albo pójdźcie do kina!

1. Spanie za darmo

photo-1424847651672-bf20a4b0982bMożna spać za darmo za granicą? Dla niektórych to oczywistość, dla innych czarna magia. Niektórzy mówią, że to tylko dobre dla młodych, a potem pan po 50-tce  jest pierwszy w wynikach wyszukiwania z tysiącem pozytywnych opinii na temat jego gościnności.

Czytaj dalej »

Znam Was lepiej

Kim są czytelnicy Wloskielove?

Zakończyła się ankieta, którą stworzyłam po to, by lepiej poznać Was i Wasze oczekiwania wobec tego miejsca.

Odpowiedziały 362 osoby, co może wydać się mało jeśli weźmiemy pod uwagę, że w tym miesiącu blog został odwiedzony przez ponad 6 000 osób a fanpage ma ponad 2 000 polubień. Ale ja przy tworzeniu ankiety miałam wątpliwości, czy w ogóle odpowie „reprezentatywna setka”. Dziękuję Wam bardzo!

Czytaj dalej »

wloskie filmy

Kolejne 5 włoskich filmów na Youtube

Zimą już wybrałam dla Was 5 (a nawet 6) włoskich filmów na youtube do obejrzenia w całości. Dziś przychodzę z nowymi propozycjami na burzowe, lipcowo-sierpniowe wieczory. Buona visione!

1. La Grande Bellezza

Oskarowy film Sorrentino z 2013 roku. Sama chętnię obejrzałabym ponownie, może z jakimś chiave di lettura pod ręką, w końcu to film pełen symboli i odniesień. O tym filmie, jak i o innych Sorrentino, wspominałam juz tutaj.

Czytaj dalej »

basket-bicycle-boy-flowers-Favim.com-923449

8 (albo 9) włoskich piosenek na lato

Nie chcę pisać o tzw. tormentoni czyli wakacyjnych hitach, ani o samych piosenkach z latem w tytule. Chcę „puścić” Wam kilka włoskich piosenek, które mają wakacyjny klimat i nadają się świetnie na letni poranek przy kawie ale i na zimowy wieczór przy winie (coby poczuć się lepiej i powspominać). Typowo wakacyjne (z latem w tytule) znajdziecie tutaj i tutaj. Tymczasem zapraszam do mojej subiektywnej playlisty, mam nadzieję, że niektóre z tych utworów przypadną Wam do gustu i wprowadzą do Waszych domów iście letnią (włoską) atmosferę ;-)

Czytaj dalej »

Pięciu włoskich fałszywych przyjaciół

Włoski fałszywi przyjaciele

Zapowiadałam, że wpis o fałszywych przyjaciołach się pojawi, sami też  o taki prosiliście. Ale nie napiszę o tych, które możecie wyszukać w Wikisłowniku, o których uczą na pierwszej lekcji i ani o tych, co czasem znają nawet ci, którzy włoskiego nigdy się nie uczyli (pamiętacie reklamę Ery?).

W tym poście zazębiam też temat moich wpadek językowych ( o które też była prośba). Akurat nie są to wpadki śmieszne, które zmieniły bieg historii, ani z których powodu chciałam zapaść się pod ziemię. Ale…

Czytaj dalej »

Włoski w komiksie (5)

Jako że przechodzę przez niekończący się proces zdobywania prawa jazdy, jestem w stanie już się troszkę z historią naszego przyjaciela utożsamić :-) Przypominam, że komiks należy do fantastycznego Daniela Cuello (książki, których okładki zaprojektował kupiłabym dla samych okładek), a to już piąty odcinek serii Włoski w komiksie.

Ci provo provarci = provare a znaczy starać się, próbować coś zrobić. Można by powiedzieć provo a non arrabbiarmi, ale użycie ci akcentuje nasze zamiary. Nie może zabraknąć ci kiedy przedmiot prób jest w domyśle, np. Provi a non arrabbiarti? = Ci provi? Provarci con qualcuno oznacza natomiast podbijać do kogoś, dziewczyny/chłopaka, podrywać, starać się go zdobyć. Ci provi con lei? – podbijasz do niej?

Persino to synonim perfino: nawet. Jest między nimi taka różnica jak między tra i fra („pomiędzy”), czyli żadna.

Czytaj dalej »